Pogoda na jutro

Niedziela, 20.05.2012
23 10 °C
1017 hPa
Śnieg:0.0 mm
Deszcz:0.0 mm
Wiatr: 8 km/h
Start arrow Serwis arrow Złodzieje są w szkołach jak idole
Złodzieje są w szkołach jak idole PDF Drukuj
22.05.2008.
Wynoszą ze sklepów towar "na cenę” i "na ilość”. Nie tylko po to, by zarobić, ale by popisać się przed kolegami.
 
wspolczesna.gif
 
zlodzieje.jpegKumpel otworzył nową "działalność gospodarczą” - śmieją się uczniowie jednej z bielskich szkół ponadgimnazjalnych. - Jego praca jest prosta: za 5 zł wynosi dowolny zamówiony towar z supermarketu. Ty masz sprzęt po "promocyjnej” cenie, on - pieniądze. I wszyscy są zadowoleni.
Wszyscy, oprócz handlowców.

- Czasem zachodzimy w głowę nad pomysłowością młodych złodziei - przyznaje Mirosław Burzyński, współwłaściciel sieci sklepów Arhelan.
Sposoby kradzieży są różne: od najprostszego chowania towaru pod bluzy i do plecaków, aż po opracowane fortele.

- Dziwiło nas, że giną nam palety z piwem ustawione w konkretnym miejscu sklepu. Po przeanalizowaniu zapisu z monitoringu okazało się, że właśnie tego miejsca kamery nie obejmują. Młodzi złodzieje musieli więc wiedzieć, jak działa nasz monitoring - mówi Burzyński.

Właściciele sklepów opowiadają, że dzieci potrafią przenieść droższy towar i schować go pod tańszy w innej części sklepu, by niepostrzeżenie wynieść go w momencie, gdy kolega zagada sprzedawcę.

- Duże pole do popisu dają nam automatycznie otwierane drzwi - mówią młodzi złodzieje. - Jedna osoba pilnuje, by drzwi wejściowe się nie zamykały, a kilka wskakuje na chwilkę do sklepu, by złapać parę skrzynek piwa i szybko wynieść je, nie będąc zauważonymi przez personel.

W ten sposób odbywają się m.in. tzw. "promocje kibolowskie”, gdy pod supermarkety i stacje paliw podjeżdżają autokary z szalikowcami.

- Policja nas uprzedza o takich wyjazdach i na czas przejazdu "kiboli” zamykamy nawet całodobowe stacje, pisząc, że zabrakło paliwa - przyznaje pracownica stacji paliw.

Sprzedawcy podkreślają, że kradzieże często wymuszane są na młodych ludziach przez starszych kolegów ze szkoły.

- Przyłapani czasem tłumaczą się, że muszą coś ukraść, bo inaczej grozi im pobicie - mówi Burzyński.
Niektórzy kradną dla szpanu.

- Mieliśmy jesienią przypadek dziewczynek z szóstej klasy podstawówki, które ukradły w supermarkecie kosmetyki. Wpadły, ale wśród rówieśników zostały bohaterkami - mówi Bazyli Leszczyński, dyrektor zespołu szkół im. Kostycewicza.

- Zauważamy niepokojącą tendencję kradzieży wśród młodych ludzi. To działa jak nałóg albo zasada inicjacji w grupie społecznej - przyznaje nadkom. Jan Surel, oficer prasowy bielskiej policji.




Skomentuj
RSS komentarzy

Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały .
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Gazeta Współczesna

Kurier Poranny

Aktualny PageRank strony jakubiuk.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO
Stronę monitoruje stat24