| Policjanci górą |
|
|
| 03.03.2008. | ||||
|
Próba zabójstwa w Brańsku i morderstwo w Bielsku to najgroźniejsze przestępstwa ubiegłego roku w powiecie bielskim.
Policjanci podsumowali miniony rok. Na terenie powiatu odnotowano 1204 przestępstwa. To o 4 proc. mniej niż w roku ubiegłym i o 39,8 proc. w stosunku do 2003 roku. Najtrudniejsze są przestępstwa o charakterze kryminalnym. Co prawda w 2007 roku popełniono o 15 przestępstw więcej niż w roku poprzednim, to i tak w perspektywie 4 lat przestępczość kryminalna w powiecie spadła o połowę. Zadowalające są również wskaźniki wykrywalności przestępstw. Od dwóch lat kształtują się one na poziomie 80 proc. Skradziono dwa samochody - Warto zaznaczyć, że w minionym roku udało się ustalić wszystkich sprawców bójek i pobić - mówił na sesji rady miasta podinsp. Marek Przybyszewski, zastępca komendanta bielskiej policji. - W latach poprzednich taki wskaźnik był nieosiągalny. W ostatnim czasie znacznie spadła liczba kradzionych samochodów. W ostatnim roku odnotowano jedynie dwa przestępstwa tego typu. - Taki stan rzeczy jest rezultatem licznych działań podejmowanych w ciągu ostatnich siedmiu lat przeciwko gangom złodziei samochodów z Wołomina, Myszkowa, Dąbrówki, Białegostoku i Ciechanowca - dodaje komendant Przybyszewski. Wskaźniki te nie dotyczą głośnej sprawy samochodów kradzionych w Belgii i wprowadzanych do obrotu na terenie nie tylko powiatu bielskiego, ale i na terytorium całego kraju. W stosunku do podejrzanych toczy się postępowanie cywilne i karne. Niepewni jutra Zadowalające efekty bielskich policjantów potwierdzają wyniki badań prowadzonych w minionym roku przez Niezależny Instytut Badania Opinii Publicznej. Okazuje się, że 78,9 proc. respondentów uznało, iż w ich mieście jest bezpiecznie i spokojnie. Jedynie 4 proc. ankietowanych było innego zdania. Niezadowalające są jednak statystyki dotyczące zatrudnienia w policji. Pod koniec ubiegłego roku był jeden wakat, obecnie jest ich pięć. Policjanci masowo przechodzą na emeryturę. W styczniu z bielskiej komendy na emeryturę odeszło dwóch funkcjonariuszy, w lutym ośmiu. Co jest powodem takiego stanu rzeczy? - Tak się dzieje z uwagi na warunki finansowe i mimo pozytywnych zapowiedzi zmian, które są planowane na szczeblu centralnym, policjanci nie są pewni jutra - dodaje komendant Przybyszewski. - Część policjantów z dużym stażem jest zniechęconych całą sytuacją. Również wielu policjantów odchodzi ze względu na wypalenie zawodowe. Najgroźniejsze:
Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały . Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|