Pogoda na jutro

Niedziela, 20.05.2012
23 10 °C
1017 hPa
Śnieg:0.0 mm
Deszcz:0.0 mm
Wiatr: 8 km/h
Start arrow Serwis arrow Grozi zamknięcie szpitala
Grozi zamknięcie szpitala PDF Drukuj
12.01.2008.
Część oddziałów w bielskim szpitalu zagrożona jest czasowym zamknięciem. Lekarze muszą dojść do porozumienia z dyrekcją. Czy to się uda?
wspolczesna.gif
szpital_wspol.jpegPacjentki z Bielska rodzące w Hajnówce czy Białymstoku, planowane operacje w innych placówkach - to może być realny obraz, jeżeli dyrekcji szpitala nie uda się dogadać z lekarzami. Problemem szpitala mogą okazać się również pielęgniarki, które zamierzają walczyć o podwyżki.

- Na początku kwietnia mam wyznaczony termin porodu - mówi pani Elżbieta. - Mam nadzieję, że sytuacja w szpitalu się uspokoi i będę mogła spokojnie rodzić w Bielsku. Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby podczas porodu jechać do Hajnówki czy Białegostoku!

Trudna sytuacja
- Sytuacja zarówno lekarzy, jak i szpitali jest w tym momencie niepewna - mówi Bożena Grotowicz, dyrektor bielskiej placówki. - Zmienia się ona z dnia na dzień. Coraz trudniej jest rozmawiać z lekarzami, ponieważ nie braliśmy pod uwagę, że pielęgniarki też zaczną protestować. Myśleliśmy, że po ostatnich podwyżkach na jakiś czas będziemy w tej kwestii mieć spokój. Lekarzom zaproponowaliśmy przejście na kontrakty, które dają im lepsze warunki niż umowa o pracę. Jednak, jak każda nowość, budzi lęki. Lekarzom, którzy zostaną na umowę o pracę, nie będziemy mieli do zaoferowania tyle, co lekarzom kontraktowym, ponieważ pieniędzmi będą musieli podzielić się z pielęgniarkami i resztą załogi. Mamy nadzieję, że uda nam się dogadać z lekarzami, szczególnie ginekologami.

Konkurs na 24-godzinną opiekę
Na wszystkich oddziałach oraz w poradniach dyrekcja ogłosiła konkurs na całodobową obsługę. Konkurs ma się rozstrzygnąć 15 stycznia. Po tym terminie dyrekcja będzie wiedziała, na których oddziałach ma największe problemy. Jak na razie na większości oddziałów brakuje personelu. Zagrożone czasowym zamknięciem są szczególnie ginekologiczny i chirurgiczny. Kilka dni temu dyrekcji udało się dojść do porozumienia z częścią chirurgów. Dyrektor szpitala nie wyklucza także zatrudniania lekarzy z zewnątrz. Do pracy zgłaszają się lekarze głównie z Białegostoku oraz z Suwałk. Są oni wstępnie zainteresowani pracą. Jeszcze nie wiadomo, co będzie z lekarzami z Łap i Łomży.

Lekarze nie chcą kontraktu
- Z lekarzami nie są prowadzone żadne wiążące rozmowy - mówi Bogusław Demianiuk, przewodniczący związku lekarzy. - Dyrekcja czeka na środki z Narodowego Funduszu Zdrowia. Na razie większość lekarzy pracuje na umowę o pracę w wymiarze 48-godzinnym. Nie podpisujemy tzw. kontraktów. Pozbawiają one nas pewnych przywilejów, m.in. urlopów szkoleniowych, urlopów, spraw zwolnieniowych. Jako lekarze kontraktowi bylibyśmy pewnego rodzaju firmą świadczącą określoną liczbę procedur. Jeśli ktoś zachoruje, sam musi znaleźć sobie zastępstwo. Poza tym zaproponowane nam stawki znacznie odbiegają od naszych oczekiwań.



Skomentuj
RSS komentarzy

Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały .
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Gazeta Współczesna

Kurier Poranny

Aktualny PageRank strony jakubiuk.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO
Stronę monitoruje stat24